Jak poinformował Ben Shalom – promujący byłego pretendenta do tytułu mistrza świata kategorii ciężkiej (heavyweight) Hughie Fury’ego (26-3-0), jego zawodnik zmierzy się w swojej kolejnej walce z Michaelem Hunterem (20-1-2). Póki co konkretna data, oraz lokalizacja pojedynku nie są znane, ale wiele wskazuje na to, że dojdzie do niego w pierwszej połowie lipca – prawdopodobnie na wyspach brytyjskich.

Zwycięzca tego pojedynku będzie bardzo blisko walki o tytuł mistrza świata królewskiej dywizji. Fury znajduje się bowiem na drugim miejscu w rankingu federacji WBO, zaś Hunter dzierży dziewiątą pozycję w WBC. Wchodzący coraz mocniej na bokserski rynek Shalom mocno wierzy w swojego podopiecznego i ma nadzieję, że po zbliżającej się walce z Hunterem, Fury po raz kolejny w karierze dostanie szansę walki o światowy czempionat.

– Walka Fury vs Hunter odbędzie się na początku lipca. Warunki zostały już uzgodnione, więc teraz chodzi tylko o konkretną datę na początku lipca. To świetna walka. Na papierze 50 na 50. Fury jest gotowy do tej walki i czeka. On nigdy nie osiągnął tak naprawdę szczytu swoich możliwości. Nie mogę doczekać się tego wydarzenia na początku lipca. To wielki moment dla Hughie. Walczył z elitą na wczesnym etapie swojej kariery, ale teraz czuje, że osiąga szczyt swoich możliwości. To dla niego wielka walka i miejmy nadzieję, że następnie podniesie sobie poprzeczkę. – powiedział Shalom dla BoxingSocial.

Autor: Michal Adamczyk