Podczas sobotniej gali w Dallas (Teksas), Ryan Garcia (21-0-0) dopisował do swojego recordu najważniejsze zwycięstwo w swojej dotychczasowej karierze. 22-letni pięściarz z Los Angeles, znokautował w siódmej rundzie Luke’a Campbella (20-4-0), zdobywając tym samym tymczasowy tytuł federacji WBC, kategorii lekkiej (lightweight). Popularny „Kingry” oświadczył po walce, że w swoim następnym pojedynku chciałby zmierzyć się z Gervonta Davisem (24-0-0).

  • Chodźmy. Widziałeś moją słabość w tej walce, leżałem na deskach. Chcę to zrobić, tak jak powiedziałem. To wszystko, czego kiedykolwiek pragnąłem i dotrzymuję słowa. Jeśli nie wybierzesz tej walki, to nie wybierzesz również dziedzictwa, ponieważ pieniądze będą się zgadzać. Jestem gotowy. Leżałem w tej walce, ale wstałem i pokazałem co potrafię. Pamiętaj, że zanim Muhhamadi Ali walczył z Sonny’m Listonem, położył go Henry Cooper. – powiedział dla Little Giant Boxing, Ryan Garcia.

Młody pięściarz dodaje, że bardzo docenia klasę swojego rywala, który nigdy wcześniej nie przegrał przecież przed czasem. Nawet w walce z takimi pięściarzami jak Vasiliy Lomachenko (14-2-0) czy Jorge Linares (47-5-0), Brytyjczyk przetrwał ze swoimi byłymi rywalami cały dystans, jednakże strzał na wątrobę zaserwowany przez Garcię, był dla doświadczonego pięściarza już zbyt mocny.

  • Moim zdaniem to był najlepszy Luke Campbell. Mówiłem wam, że kiedy uciekał przed tym uderzeniem, nie będzie chciał już walczyć i tak się stało. To facet, który zdobył dwa złote medale olimpijskie (Garcia pomylił się w swojej wypowiedzi. Campbell został mistrzem olimpijskim tylko raz, w 2012 roku w Londynie, w kategorii koguciej, przyp,red). Lomachenko nie mógł go znokautować, podobnie jak Linares. Ja mam 22 lata i zrobiłem to. To powinno wam coś mówić. Jestem wyjątkowy. Wstałem w tej walce. Hej, ile razy Muhammadi Ali leżał na deskach? – pyta retorycznie Garcia.

Promujący Garcię, Oscar De La Hoya powiedział, że Gervonta Davis „przejedzie się” na ciosach Garcii, na co nie mógł nie odpowiedzieć sam pięściarz. Popularny „Tank” napisał na Twitterzem, że to Garcia wejdzie w jego ciosy, a De La Hoya wrócił do wciągania kokainy, skoro mówi takie rzeczy. Walka pomiędzy Garcią a Campbellem miała status eliminatora do walki o tytuł mistrza świata federacji WBC, której obecnym czempionem jest Devin Haney (25-0-0). Garcia wymienia nazwisko Davisa, będącego mistrzem WBA Regular kategorii lekkiej, ale według umowy, w swojej kolejnej walce ma się on zmierzyć właśnie z Haney’em.