Wiele wskazuje na to, że pojedynek Gennadiy’a Golovkina (41-1-1) z Ryotą Murata (16-2-0) faktycznie dojdzie do skutku. Obaj pięściarze znaleźli porozumienie i mają skonfronotwać się ze sobą 29 grudnia na gali w Saitama Super Arena w Japonii. Jak informuje ESPN, porozumienie pomiędzy dwiema stronami zostało już zawarte, wobec czego nie pozostaje nic innego jak czekać na oficjalne potwierdzenie tej informacji. 

Golovkin ostatni raz boksował w grudniu zeszłego roku, pewnie wygrywając przed czasem z Kamilem Szeremetą (21-2-0) w swojej pierwszej bezpośredniej obronie tytułu mistrza świata federacji IBF, kategorii średniej (middleweight). Murata z kolei, pauzuje jeszcze dłużej niż doświadczony Kazach, bo już prawie dwa lata. 

Po tym, gdy Saul „Canelo” Alvarez (56-1-2) zdecydował się na starty w dywizji super średniej (super middleweight), musiał zrzec się tytułu WBA w dywizji średniej, który automatycznie przeszedł w posiadanie Muraty. Japończyk wcześniej dzierżył pas WBA „Regular”, dzięki czemu federacja awansowała go na pierwszorzędnego mistrza świata. Pojedynek pomiędzy Golovkinem, a Muratą będzie miał zatem status walki unifikacyjnej o dwa tytuły mistrza świata.