Były pretendent do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej, Steffen Tangstad – pierwszy Norweg który dostąpił zaszczytu boksowania o czempionat wszechwag – zmarł w wieku 65 lat we czwartek, jak podały norweskie media. W 1986 roku w walce o tytuł IBF zatrzymał go Michael Spinks, który dwa lata później doznał porażki już w 1. rundzie z rąk Mike’a Tysona. Gdy poległ ze Spinksem, oznaczało to że nie pójdzie w ślady Ingemara Johanssona i zarazem boks skandynawski nie doczeka się kolejnego nordyckiego czempiona. Wiele lat poźniej tacy jak Brian Nielsen czy Robert Helenius też podjęli starania o zapisanie się na kartach historii ale bezskutecznie. 

Tangstand jest najlepszym norweskim zawodowym pięściarzem w wadze ciężkiej w historii. Do czasu śmierci pozostawał popularny w Norwegii i Danii, gdzie zresztą stoczył większość swoich najważniejszych walk. Do czasu odejścia na tamten świat zamieszkał ponoć w mieście Tønsberg.

Na początku lat 80. boks zawodowy w Norwegii podobnie jak w innych krajach europejskich był niedozwolony, a więc Tangstad udał się do Stanów Zjednoczonych. Usadowił się w Chicago gdzie wiele lat później zrobili to niektórzy polscy zawodowcy. W Chicago w pewnym momencie dorobek ringowy Norwega świecił szesnastoma zwycięstwami bez porażki, a wśród tych występów zanotował nawet remis z późniejszym pogromcą Tysona czyli Jamesem “Busterem” Douglasem.

Tangstad miał rekord 24-2-2 gdy kibice byli w osłupieniu ponieważ norweski pięściarz oficjalnie nie ogłosił co dalej z karierą, ostatecznie nigdy nie przeszedł na sportową emeryturę. Jakieś dwa lata po starciu ze Spinksem został pretendentem do tytułu EBU którego mógł odzyskać i w efekcie zdobyć po raz trzeci, ale ostatecznie próby nie podjął. Za to angażował się później w promotorstwo i był komentatorem telewizyjnym. Koniec końców nastąpił jednak taki czas kiedy odsunął się od boksu całkowicie.

Od dłuższego czasu Steffen Tangstad cierpiał na chorobę neurologiczną i stracił władzę w rękach i nogach (lat temu pięć amputowano mu lewą nogę). Tangstad to również 6-krotny amatorski mistrz Norwegii oraz dwukrotny mistrz Europy wśród zawodowców. 

Czas pokaże, czy Norwegia doczeka się nowego “Koszmara” w królewskiej kat. ciężkiej. A póki co Cecilia Brækhus pozostaje raczej najbardziej znanym człowiekiem (bez względu na płeć) uprawiającym zawodowo boks pod norweską flagą. Spoczywaj w pokoju, Steffenie.