Ryan Garcia (25-2, 20 KO) ostatnio, podczas streamingu na żywo, zasugerował iż możliwe jest jego starcie z Conorem Bennem (25-1, 14 KO). Garcia odniósł się do daty 12 wześnia br. Dał sugestię że to wtedy mógłby wyjść z Bennem do ringu. Starcie miałoby się odbyć w T-Mobile Arena w Las Vegas. W swojej wypowiedzi Ryan użył określenia “Conor Bum” w stosunku do swojego potencjalnego rywala. Benn i Garcia obydwaj bokserami wagi półśredniej. 

Wsp. data 12 wześnia może okazać się mega datą w boksie zawodowym. A to dlatego, że już na ten dzień zakontraktowane jest hitowe starcie na najwyższym poziomie. Mowa o Canelo Alvarez (Meksyk) kontra Christian Mbilli (Francja à la Kamerun). Ten ostatni to pogromca Maćka Sulęckiego sprzed niecałego roku i stanie przed szansą życia naprzeciw Meksykaninowi. Przypomnimy, że Alvarez z Mbillim zmierzą się w Arabii Saudyjskiej.  

Menedżer Benna, Keith Connolly – który pracował m.in. z Adasiem Kownackim, podkreślił, że negocjacje trwają ale umowa żadna nie została podpisana. A więc walka Benn-Garcia nie jest oficjalnie zakontraktowana. Dla większości a może wszystkich kibiców to może sprawiać niedosyt, za to Connolly oznajmił że inne wielkie walki są negocjonowane również. Przełom lata i jesieni może być bombowy dla fanów szermierki na pięści. Czekamy na newsy!