12 sierpnia w Glendale (Arizona, Stany Zjednoczone) odbędzie się kolejna w tym roku gala grupy Top Rank, podczas której główne skrzypce zagrają broniący tytułu mistrza świata federacji WBO, kategorii super piórkowej (featherweight) Emanuel Navarrete (37-1-0), oraz obowiązkowy pretendent Oscar Valdez (31-1-0). Okazuje się, że na karcie głównej zobaczymy wchodzącego do czołówki dywizji lekkiej (lightweight), Raymonda Muratallę (18-0-0), który skrzyżuje rękawice z Diego Torresem (17-0-0). Choć takiej informacji nie potwierdziła jeszcze oficjalnie grupa Top Rank, ogłoszenie pojedynku jest jedynie kwestią krótkiego czasu.

– Nie mógłbym być bardziej podekscytowany powrotem do ringu, niż na tak wspaniałej karcie. Nie mogę się doczekać kolejnego świetnego występu dla kibiców. Wierzę, że to mój czas i nadal będę prezentował efekty mojej ciężkiej pracy, którą wykonuję. – przekazuje Muratalla.

27-latek z West Covina (California, Stany Zjednoczone) w swojej ostatniej walce udowodnił, że każdy pięściarz z piekielnie mocno obsadzonej kategorii lekkiej powinien się z nim liczyć. W drugiej połowie maja, Muratalla skrzyżował rękawice z twardym i doświadczonym Jeremiahem Nakathilą (23-3-0), nokautując go już w drugiej rundzie. Dla Torresa, sierpniowa walka z Muratallą, będzie debiutem w Stanach Zjednoczonych. Do tej pory, Meksykanin toczył pojedynki jedynie na krajowym podwórku, gdzie z siedemnastu walk, triumfował we wszystkich, w tym aż szesnaście razy przed czasem.

Autor: Michal Adamczyk – redaktor naczelny. Kontakt: frontoffice@boxingzone.org