W minioną sobotę podczas gali Golden Boy Promotions w Las Vegas (Nevada, Stany Zjednoczone), po siedemnastomiesięcznej przerwie spowodowanej problemami zdrowotnymi, do ringu powrócił Vergil Ortiz (20-0-0). 25-letni pięściarz z Grand Praire (Texas, Stany Zjednoczone) zaliczył tym debiut w nowej kategorii wagowej, bowiem stoczył on po raz pierwszy pojedynek wagę wyzej, w limicie dywizji super półśredniej (super welterweight). Amerykanin nie dał żadnych szans Fredrickowi Lawsonowi (30-4-0), zatrzymując go już w pierwszej rundzie. O ile przerwanie przez sędziego ringowego, Tony’ego Weeksa było bardzo kontrowersyjne, o tyle Ortiz był murowanym faworytem do zwycięstwa.

Kilka minut po walce, Ortiz nie ukrywał przede wszystkim radości z powrotu do ringu, a dopiero następnie zapowiedział czego oczekuje w najbliższej przyszłości. Pięściarz z Teksasu zaproponował mistrzowską walkę obecnemu czempionowi federacji WBO, Timowi Tszyu (24-0-0), który odpowiedział w mediach społecznościowych, iż także wyraża chęć konfrontacji z Amerykaninem. Na temat oczekiwań Ortiza, zdążył wypowiedzieć się także jego promotor, oraz były pięściarz, Oscar De La Hoya, który widzi swojego podopiecznego w walkach o najwyższe cele.

Tim Tszyu, lub ktokolwiek w wadze super półśredniej. Ortiz pojedzie nawet do Australii i zrobi to. Muszę odrobić pracę domową i zobaczyć, kto jest promotorem Tima i jak wygląda sytuacja i wieźmiemy to, ale cokolwiek chce zespół Vergila, my to zrobimy. Jesteśmy za nim jak tylko się da. Vergil jest wojownikiem. To jeden z tych zawodników, którzy aby być najlepszymi, muszą pokonać najlepszych. Aby zostać mistrzem świata, podróżujesz po świecie. Myślę, że Vergil jest obecnie najlepszym zawodnikiem na świecie w wadze super półśredniej i w każdej innej. Jestem głęboko przekonany, że wszyscy będą chcieć Vergila. I wiecie co? Jest tutaj. Złożył już oświadczenie: 20-0, 20 nokautów, kto jeszcze ma coś takiego? Jest jedynym zawodnikiem, który jest niepokonany z 20 walkami i 20 nokautami. To niesamowite. – powiedział Oscar De la Hoya.

Autor: Michal Adamczyk – redaktor naczelny. Kontakt: frontoffice@boxingzone.org