Już 16 listopada na gali Top Rank w Las Vegas (Nevada, Stany Zjednoczone), do ringu powróci mistrz świata organizacji WBO, kategorii super piórkowej (super featherweight) Emanuel Navarrete (38-1-0). Meksykanin w swojej drugiej obronie tytułu zmierzy się z Robsonem Conceicao (17-2-0). W walce wieczoru zobaczymy Shakura Stevensona (20-0-0), który w ubiegłym roku miał okazję walczyć z Conceicao, pewnie wygrywając jednogłośną decyzją sędziów. Według Stevensona, Navarrete wygra z Conceicao, choć ten może sprawić mu problemy, szczególnie w pierwszych rundach.

Uważam, że Navarrete wygra, le chodzi o to, że wszyscy musicie wcześniej zrozumieć, że styl tworzy walkę. Tak więc, jeśli Navarrete zatrzyma go szybciej niż ja (Stevenson wygrał z Conceicao jednogłośną decyzją sędziów, przyp.red) , albo uderzy gościa mocniej niż ja, a jego twarz będzie bardziej sponiewierana, lub jakkolwiek sobie to wyobrażacie, to style tworzą walki. Pod względem stylistycznym widzę, że prawdopodobnie zatrzyma Conceicao w późniejszych rundach, ale Conceicao sprawi mu na początku trochę problemów. – powiedział Stevenson.

Dla Navarrete, nadchodząca walka będzie drugą bezpośrednią obroną tytułu mistrza świata WBO wagi super piórkowej, w którego posiadaniu wcześniej znajdował się właśnie Stevenson. Amerykanin starcił jednak swój pas (również pas WBC) we wrześniu ubiegłego roku, nie mieszcząc się w limicie wagowym, właśnie przed walką ze wspomnianym Conceicao. Stevenson zdecydował się w tym samym czasie poinformować, że swoją karierę zamierza kontynuować dywizję wyżej, w kategorii lekkiej (lightweight), w której zadebiutował w kwietniu bieżącego roku, nokautując w rodzinnym Newark (New Jersey, Stany Zjednoczone) Shuichiro Yoshino (16-1-0). 16 listopada, w nietypowy dla kibica boksu dzień (czwartek), Stevenson zmierzy się z Edwinem De Los Santosem o wakujący tytuł mistrza świata federacji WBC, kategorii lekkiej.

Autor: Michal Adamczyk – redaktor naczelny. Kontakt: frontoffice@boxingzone.org