25 listopada, podczas gali Premier Boxing Champions w Las Vegas (Nevada, Stany Zjednoczone) dojdzie do jednej z najciekawiej zapowiadających się walk tego roku. Naprzeciw siebie staną dwaj byli, niepokonani mistrzowie świata – David Benavidez (27-0-0), oraz Demetrius Andrade (32-0-0), a w stawce ich pojedynku znajdzie się tymczasowy pas organizacji WBC, kategorii super średniej (super middleweight), należący do tego pierwszego.

Dla Andrade’a, który w przeszłości sięgał po tytuły mistrza świata zarówno wagi super półśredniej (super welterweight), jak i średniej (middleweight), będzie to druga walka w limicie dywizji super średniej. Urodzony w Providence (Rhode Island, Stany Zjednoczone) pięściarz, według bukmacherów nie jest faworytem w pojedynku z Benavidezem, jednakże wierzy on, że ma wszystko, aby stać się pierwszym pięściarzem, który zdetronizuje niezwykle silnego Benavideza.

Mam wiele mocnych stron. Dzięki moim sportowym umiejętnościom i przygotowaniu, mogę pokonać każdego. Walczyłem z każdym, jaki jest dzisiaj dostępny. Muszę po prostu tam wejść, znaleźć jego słabości i dowiedzieć się, co konkretnie zadziała. Tak naprawdę nie znam jego mocnych stron, a dowiem się dopiero w ringu, ale patrząc na niego, widzę, że lubi przytłaczać swoich przeciwników. To naprawdę wszystko, co u niego widzę. 25 listopada bądźcie czujni, a ja obnażę jego słabości. – powiedział Andrade podczas piątkowego treningu medialnego.

Autor: Michal Adamczyk – redaktor naczelny. Kontakt: frontoffice@boxingzone.org