Grupa Queensberry Promotions, odpowiedzialna za interesy byłego dwukrotnego pretendenta do tytułu mistrza świata kategorii półciężkiej (light heavyweight), Anthony’ego Yarde (23-3-0) oficjalnie poinformowała, iż Anglik powróci do ringu 23 września w walce z Ricky’m Summersem (19-3-1). Dla Yarde, będzie to pierwsza walka od styczniowej porażki z Arturem Beterbievem (19-0-0), kiedy to przegrał on w ósmej rundzie przez nokaut, prowadząc do momentu przerwania na kartach sędziowskich.

Summers to pięściarz, który w zawodowym boksie nie zrobił większej kariery, choć na pewno jest twardym zawodnikiem i będzie chciał napsuć krwi zdeterminowanemu Yarde’owi. 36-latek wygrał swoje dwie ostatnie walki od czasu przegranej z Danem Azeezem (20-0-0), która miała miejsce w kwietniu 2021 roku. Summers, mimo porażki pokazał się wówczas z bardzo dobrej strony, przegrywając niejednogłośną decyzją sędziów z czołowym na dzień dzisiejszy pięściarzem wagi półciężkiej.

Głównym wydarzeniem wrześniowej gali na Wembley w Londynie (Anglia) będzie rewanżowe starcie o tytuł tymczasowego mistrza organizacji WBO kategorii ciężkiej (heavyweight), pomiędzy Zhilei’m Zhangiem (25-1-1), a Joe Joyce’m (15-1-0). Do pierwszej potyczki pomiędzy dwoma pięściarzami doszło w połowie kwietnia bieżącego roku, kiedy to Zhang sprawił bardzo dużą niespodziankę, zatrzymując w szóstej rundzie faworyzowanego Joyce’a, odbierając mu tym samym tymczasowy tytuł WBO. Anglik zdecydował się jednak skorzystać z klauzuli rewanżowej, wobec czego do ich kolejnej konfrontacji dojdzie w drugiej połowie września.

Autor: Michal Adamczyk – redaktor naczelny. Kontakt: frontoffice@boxingzone.org