Billy Joe Saunders (30-1-0) po majowej porażce z rąk Saula „Canelo” Alvareza (56-1-2) o trzy tytuły mistrza świata kategorii super średniej (super middleweight) nadal nie ma planów odnośnie swojej przyszłości, a w pewnych środowiskach mówiło się także o tym, że „Superb” może zakończyć karierę. Były już czempion dwóch kategorii wagowych przyznaje, że byłby otwarty na rewanż ze swoim rodakiem, Chrisem Eubankiem Jr (30-2-0). 

Jestem zabezpieczony finansowo, zrobiłem wszystko. Zdobyłem mistrzostwo świata w dwóch dywizjach. Ta walka by mnie więc interesowała, jeśli pieniądze będą się zgadzać. Zrobiłbym to nawet bardziej dla kibiców. Mam teraz teraz dzieci i zabezpieczyłem im przyszłość. Muszę też poświęcić im troche czasu, zamiast rękawicom i ringowi. – mówi Saunders dla TalkSport. 

31-latek walczył z Eubankiem w 2014 roku, wygrywając wówczas na punkty. Saunders nie widzi konieczności walki ze swoim rówieśnikiem, co więcej nie ukrywa, że rozważa już przejście na emeryturę – tak przynajmniej wynika z jego słów. 

Fani cały czas mnie wspierali w tej podróży. Wiem, że to byłaby walka dla fanów. Nie jest to walka której bym wyczekiwał, lub którą musiałbym podjąć. – powiedział popularny „Superb”.