Bardzo smutne informacje docierają do nas z Filipin. Podczas sobotniej gali w Imus (Cavite, Filipiny), promowanej przez legendę zawodowego boksu, Manny’ego Pacquiao, doszło do tragicznej sytuacji, w efekcie której najwyższą cenę poniósł Kenneth Egano (7-1-0). Filipiński pięściarz, wygrał jednogłośną decyzją sędziów z Jasonem Facularinem (4-1-0).

Przed ogłoszeniem werdyktu, Egano upadł w swoim narożniku i stracił przytomność, po czym natychmiastowo został przewieziony do szpitala. Następnie okazało się, iż Filipińczyk doznał wylewu krwi do mózgu, po czym zmarł. Informację o śmierci młodego pięściarza przekazano w środowe popołudnie.

Nie ma nic cenniejszego, niż ludzkie życie. Boks to naprawdę niebezpieczny sport, a pięściarze zasługują na szacunek, gdyż narażają swoje życie. Możesz uprawiać inne sporty, ale nie boks. – przekazał pogrążony w smutku Manny Pacquiao.

Autor: Michal Adamczyk – redaktor naczelny. Kontakt: frontoffice@boxingzone.org