Działacze grupy promotorskiej Top Rank, poinformowali we wtorkowe popołudnie, iż trzeciego lutego w Glendale (Arizona, Stany Zjednoczone), na przedmieściach Phoenix, odbędzie się gala, podczas którym głównym wydarzeniem, będzie walka pomiędzy Emmanuelem Navarrete (36-1-0), a Liamem Wilsonem (11-1-0). W stawce pojedynku znajdzie się wakujący tytuł mistrza świata federacji WBO, kategorii super piórkowej (super featherweight), o który Navarrete pierwotnie miał walczyć ze swoim rodakiem, Oscarem Valdezem (30-1-0). Meksykanin wycofał się z pojedynku jeszcze przed podpisaniem kontraktu, tłumacząc swoją decyzję kontuzją.

Navarrete, mimo, że decyduje się wystąpić “gościnnie” w kategorii super piórkowej, nadal pozostaje sporym faworytem w starciu z Wilsonem. Przypomnijmy, iż 27-letni Meksykanin cały czas jest aktualnym mistrzem świata dywizji piórkowej, a kilka lat wstecz zdobywał światowy czempionat w wadze super koguciej (super bantamweight). Jak zapowiada Bob Arum, szef grupy promotorskiej Top Rank, zwycięzca pojedynku Navarrete vs Wilson, w następnej kolejności będzie zobowiązany zmierzyć się z Oscarem Valdezem.

Jedną z najciekawiej zapowiadających się walk podczas gali w Glendale, będzie bez dwóch zdań starcie pomiędzy byłym mistrzem świata dwóch kategorii wagowych, Jose Pedrazą (29-4-1), a głodnym sukcesów, idącym krok po kroku, Aronldem Barbozą Jr (27-0-0). Jeśli Pedraza faktycznie chce otrzymać kolejną szansę walki o mistrzostwo świata kategorii super lekkiej (super lightweight), musi na początku lutego odnieść zwycięstwo nad Barbozą. Rzecz w tym, iż Amerykanin jest zmobilizowany jak nigdy wcześniej, aby wygraną nad Pedrazą przybliżyć się do upragnionej walki o tytuł mistrza świata. Na ten moment Pedraza znajduje się na wysokich miejscach w światowych rankingach (WBC #10, WBO #9), podobnie jak Barboza (WBC #8, WBO #4, IBF #12).

Autor: Michal Adamczyk – redaktor naczelny. Kontakt: frontoffice@boxingzone.org, Twitter: Mike94Steek