Mistrz świata federacji WBO, WBA oraz IBF, kategorii lekkiej (lightweight), Teofimo Lopez (16-0-0) niemalże od początku swojej zawodowej kariery, startował dla grupy promotorskiej Top Rank, należącej do Boba Aruma. Swoją kolejną walkę stoczy on już w platformie Pay-Per-View dla zespołu Triller, który wygrał kilka tygodni przetarg na organizację obowiązkowej obrony Lopeza, przeciwko Greorge’owi Kambososowi (19-0-0).

Walka z Kambososem dwudziestego dziewiątego maja, lub piątego czerwca. Komentujący to, będą fenomenalni i z pewnością wiele oczu zostanie przyciągniętych do oglądania tego sportu. – powiedział Lopez dla FightHub.

Konflikt na linii Lopez – Top Rank pojawił się już przed ubiegłorocznym pojedynkiem młodego Amerykanina z Vasiliy’em Lomechanko (14-2-0). Mimo, że przez większość Lopez był skazywany na porażkę, zdołał wypunktować niezwykle doświadczonego Ukraińca, dzięki czemu stał się gwiazdą nie tylko w swojej kategorii wagowej, ale w światowym boksie. Już przed walką z Lomachenko, Lopez zarzucał Arumowi, że ten faworyzuje ukraińskiego czempiona, poza tym obaj pięściarze musieli wówczas „zejść” z wcześniej założonych stawek, chociażby z tego względu, że walka nie odbyła się w systemie Pay-Per-View.

Teraz na obowiązkową obronę Lopeza z Kambososem, który jest obowiązkowym pretendentem z ramienia federacji IBF, Top Rank zaproponowała pokrycie kosztów nieco mniej niż dwa i pół miliona dolarów, na co Lopez nie przystał. W związku z tym, przetarg przeszedł automatycznie na wolny rynek, a na stół najwięcej wyłożyła nowa w pięściarskim biznesie firma Triller, który zaproponowała aż sześć milionów dolarów. Lopez chciałby działać w przyszłości jako wolny agent, choć nadal obowiązuje go kontrakt z Top Rank, który w jego mniemaniu – może zostać unieważniony.

Wiem, że te wszystkie rzeczy mają miejsce z jakiegoś powodu i ten dziwny powód wpływa na moją korzyść. To moja wygrana. Wyrządzono zbyt wiele szkód. Nie możemy doczekać się, aby zobaczyć, co będzie dalej. Szkoda została wyrządzona – nie ma możliwości powrotu do Top Rank. – powiedział dobitnie Lopez.

Wydawać by się mogło, że gdyby grupa Top Rank widziała w walce Lopez vs Kambosos większy potencjał, nie wahała by się ani chwili wyłożyć większej kwoty na organizację takiego pojedynku. Triller nie ma póki co dużego doświadczenia w organizacji imprez bokserskich (grupa odpowiadała ostatnio za organizację gali z pokazowym udziałem Mike’a Tysona z Roy’em Jonesem Jr w listopadzie ubiegłego roku, wykładając wówczas na stół 1.6 miliona dolarów), więc pytanie brzmi, ilu kibiców zdecyduje się na wykupienie Pay-Per-View na walkę Lopeza ze stosunkowo mało znanym w szerokim pojęciu Kambososem. Oczywiście, iż istnieje możliwość, że Triller zaproponował Lopezowi pieniądze, których nie ma, i taki scenariusz trzeba brać pod uwagę.