Podczas sobotniej gali Matchroom Boxing w Orlando (Florida, Stany Zjednoczone), dojdzie do bardzo ciekawie zapowiadającego się pojedynku w limicie kategorii super lekkiej (super lightweight) pomiędzy wschodzącą gwiazdą tejże dywizji, Richardsonem Hitchinsem (16-0-0), a doświadczonym Jose Zepedą (37-3-0), który jak twierdzi, nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. W stawce pojedynku znajdą się pasy IBF North American, oraz dwa wakujące – WBC Silver i WBO NABO.

25-letni Hitchins podpisał niemalże równy rok temu kontrakt promotorski z Matchroom Boxing, a szef grupy Eddie Hearn wiąże z Amerykaninem bardzo duże nadzieje. Od czasu złożenia podpisu pod wieloletnią umową, Hitchins stoczył dwa pojedynki, w których odnosił pewne zwycięstwa. W swojej ostatniej walce, urodzony na Brooklynie (New York, Stany Zjednoczone) pięściarz, pewnie pokonał na punkty Johna Bauzę (17-1-0), wygrywając każdą rundę u wszystkich trzech sędziów. Walka odbyła się na początku lutego bieżącego roku w legendarnej hali Madison Square Garden w Nowym Jorku (New York, Stany Zjednoczone). Już za kilkanaście godzin, Hitchinsa czeka największy test w jego dotychczasowej karierze.

Jose Zepeda stoczył wiele walk zawodowych, ale jakoś nie widać tego w jego recordzie. Poza tym walczył z wieloma zawodnikami, którzy nie mieli takiego atletyzmu i umiejętności, jak ja. Oni wszyscy byli jednowymiarowymi facetami. Tacy goście jak Ivan Baranchyk, przeciwko któremu odniósł jedno ze swoich największych zwycięstw. Prawda jest jednak taka, że ten gość był do niczego. W ringu nie miał żadnych podstawowych umiejętności. Kiedy w tę sobotę wejdzie ze mną na ring, nie będzie miało znaczenia, ile walk stoczył ani czy walczył z Jose Ramirezem. Nie mogę powiedzieć, że postrzegam to jako trudny test, ale jest to test, ponieważ Jose Zepeda dostał się tutaj dzięki temu, że jest świetnym pięściarzem. Ale tacy goście jak Baranczhk popełniali przeciwko niemu błędy, więc wygrał. Ze mną tego nie zrobi, ponieważ ja nie popełniam błędów. – powiedział Hitchins na czwartkowej konferencji prasowej.

Zepeda, który w przeszłości dwukrotnie walczył o tytuł mistrza świata, dwukrotnie przegrywając, powraca bezpośrednio po ubiegłorocznej porażce z rąk Regisa Prograisa (29-1-0), w której właśnie przegrał przed czasem w walce o wakujący tytuł mistrzowski z ramienia organizacji WBC. 34-letni pięściarz, jak wielu innych doświadczonych zawodników twierdzi, że Hitchins nie poznał jeszcze boksu na najwyższym poziomie, ale już niebawem odczuje to na własnej skórze.

W walkach, które widziałem z jego udziałem wnioskuję, że jest utalentowanym zawodnikiem i ma dobrą perspektywę, ale nie był jeszcze na tym poziomie. Dlatego w tej walce zobaczymy, czy potrafi pracować pod presją. Tu są poziomy. Zaufaj mi, kiedy po raz pierwszy walczyłem o tytuł mistrza świata przeciwko Ramirezowi, kiedy po raz pierwszy zostałem uderzony w ciało, wiedziałem, że to inny poziom. To coś innego. Zobaczmy więc, o co w tym wszystkim chodzi i jak sobie poradzi w sobotni wieczór. – mówił z kolei Zepeda.

Na karcie głównej zobaczymy również starcie pomiędzy wysoko notowanym w wadze średniej (middleweight) Austinem Williamsem (14-0-0), którego przetestuje doświadczony Steve Rolls (22-2-0). W pierwszy dzień kwietnia bieżącego roku, Williams po raz trzeci w zawodowych startach wybrał się na wyspy brytyjskie, gdzie odniósł bardzo cenne zwycięstwo z Riverem Wilsonem-Bentem (15-3-1), którego zatrzymał w ósmej rundzie.

Dla Steve’a Rollsa, zbliżająca się wielkimi krokami walka z Williamsem będzie pierwszą od ponad czternastu miesięcy, kiedy to Kanadyjczyk wygrał na punkty z Shady’m Gamhourem (13-1-0), zdobywając pas IBF North America, którego bronił będzie już za kilkanaście godzin. Ponadto, na karcie głównej nie zabraknie boksu w kobiecym wydaniu. Mistrzyni świata WBA, oraz WBC kategorii półśredniej (welterweight) Jessica McCaskill (12-3-0) skonfrontuje się w walce unifikacyjnej z posiadaczką pasa WBO, Sandy Ryan (6-1-0). Bezpośrednia transmisja z wydarzenia dostępna będzie wyłącznie za pośrednictwem platformy streamingowej DAZN. Początek zaplanowany jest na godzinę 7PM czasu środkowoamerykańskiego (2 nad ranem z soboty na niedzielę czasu polskiego.

Autor: Michal Adamczyk – redaktor naczelny. Kontakt: frontoffice@boxingzone.org