Najlepszy szwedzki pięściarz kategorii ciężkiej (heavyweight), oraz zaliczany do szerokiej światowej czołówki, Otto Wallin (24-1-0) chciałby w następnej kolejności stoczyć dużą walkę, która pozowoli w przyszłym roku powalczyć o tytuł mistrza świata królewskiej dywizji. 31-latek wraz ze swoim promotorem, oraz byłym pięściarzem, Dmitry’em Salitą, już jakiś czas temu za cel obrali sobie Anthony’ego Joshua (24-3-0), i choć rozmowy obu zespołów toczą się bardzo żmudnie, wciąż jest szansa na to, żeby w przyszłym roku mogło dojść do takiej konfrontacji.

– Rozmawiałem z Eddie’m Hearnem (promotorem Joshuy, przyp.red) na ten temat przez długi czas w zeszłym tygodniu. Z tego co dobrze rozumiem, to wszystko zależy od Joshuy. Wierzę w to, że on naprawdę ma chęć powrócić do czołówki wagi ciężkiej. Zarówno Otto, jak i Joshua chcą zmierzyć się z Fury’m. Liczby pokazują, że Otto w walce z Fury’m, wyprowadził więcej ciosów, niż jakikolwiek inny jego przeciwnik. Wierzę w to, że zwycięzca takiego pojedynku będzie mógł rzucić wyzwanie Fury’emu, już po jego walce z Oleksandrem Usykiem. – mówi Salita, dla „The Sun”.

Póki co nie wiadomo, kiedy Wallin zamierza powrócić do ringu. Szwed w ostatnim czasie sparował między innymi z Damianem Knybą (9-0-0), który już w najbliższą sobotę zadebiutuje na wielkiej scenie, gdy na gali w Madison Square Garden w Nowym Jorku (New York, Stany Zjednoczone), zmierzy się w zakontraktowanym na sześć rund pojedynku z Emilio Salasem (7-2-1). Wallin swoją ostatnią walkę stoczył w drugiej połowie maja, pokonując na gali w Dearborn (Michigan, Stany Zjednoczone) Rydella Bookera (26-7-1) jednogłośną decyzją sędziów.

Autor: Michal Adamczyk – redaktor naczelny. Kontakt: frontoffice@boxingzone.org, Twitter: Mike94Steek